Ja i blog, hmmm? Dziwna kombinacja, sam przyznasz. Po co mi taki ekshibicjonizm duszy i umysłu? Na pierwszy rzut oka widać mój mały ale niestety nie lekki osobisty czołg, więc i tak ukrywanie się nic nie da. W takim przeświadczeniu zostałam wychowana i dlatego będę krzyczeć całemu światu, że będąc tak cholernie małosprawną trzeba z całych sił kolorować świat. Mocno, buntowniczo udowadniać, iż można żyć na kredyt ponad ćwierć wieku... aga@elf.silesianet.pl GG: 491060 MÓJ BLOG BIERZE UDZIAŁ W KONKURSIE NA BLOG ROKU 2014 I NA TEKST ROKU - LINK W KOLUMNIE PO PRAWEJ
Kategorie: Wszystkie | SMA
RSS
piątek, 30 marca 2012
trzęsawka

Dzisiaj ściągnęłam gips! Skoro nie było złamania, a ręka mnie już praktycznie nie boli, to nie było sensu trzymanie gipsu aż 10 dni. Ręka mi się trzęsie niczym w delirce, a ja ciesze się jak głupia:) Ciesze się, że przy mojej jednostce po 6 dniach gipsu potrafię nią ruszać, utrzymać w pionie, czy sterować wózkiem. Rano czeka mnie wielki test - wytuszowanie rzęs:)

A oto kolejne nowe słówka w robaczkach:

肉丝 ròusī [rzołsyy] – mięso w paseczki

盖饭 gàifàn [gajfan] /盖烧饭gàishāofàn [gajszaaofan] - ryż z pokrywki

 

- pikantny             不辣 búlà  - nie pikantny = łagodny    

– nie

 

我不要辣wǒ bú yào là - ja nie chcę ostrego

 

鸡蛋 jīdàn [dzii dan] - jajko

土豆tǔdòu [tu doł] – ziemniak      土豆丝tǔdòusī [tu doł syy] – sałatka z marynowanych pokrojonych w paseczki ziemniaków     

黄瓜huánggua [hłangła] – ogórek                 拍黄瓜pāihuánggua [paai hłangła] – sałatka z ogórka

 

肯德基 kěndéjī [kyndedzii] – KFC

麦当劳màidāngláo [mejdanglao] - McDonald’s

 

我要 wǒ yào [jao]…  - ja chcę

 

...充值卡chōng zhí kǎ [czong dzy ka] – karta tel.

...车票chēpiào [czyypiao] - bilet autob.

...门票ménpiào [menpiao] – bilet wstępu



01:35, znow_ruda_gl
Link Komentarze (3) »
środa, 28 marca 2012
miesiąc

Wielkie odliczanie czas zacząć! Dokładnie za miesiąc o tej porze będę już buszować wśród skośnookich. Na drugi tydzień odbieram wizę, wypełniam jeszcze jeden formularz i tyle; mogę się pakować. Powoli zaczyna mnie ogarniać Reisefieber i ogólny cykor dotyczący i kwestii transportowo-logistycznych i medycznych. By się mu nie poddać skupiam się na nauce chińskiego i wyszukiwaniu w necie atrakcji turystycznych w Kantonie [Guangzhou; chin. trad.: 廣州; chin. upr.: 广州; pinyin: Guǎngzhōu]. Nie będę w tym jednak osamotniona...:) Wczoraj zadzwoniło do mnie małżeństwo młodych Polaków, którzy lecą z dzieckiem do tej samej kliniki co ja i to praktycznie w tym samym czasie! Wylatują wprawdzie 2 dni później, wiec to jak zwykle ja będę przecierać szlaki ale prawie przez miesiąc będzie mi i mamie z kim spędzać wieczory przy pogaduchach po polsku:))))

14:01, znow_ruda_gl
Link Komentarze (4) »
sobota, 24 marca 2012
lew

Nie drażnić lwa, bo lew to dziś ja - zrobię sobie koszulkę z takim napisem

1. Rozczarowała mnie bliska mi osoba; jednak cholernie boli, gdy zawodzi przyjaciel/przyjaciółka.

2. Weekendwe plany poszły w diabły a słońcem mogę się rozkoszować jedynie na balkonie, gdyż moja prawa ręka ma małe białe ubranko na sobie, które nie jest rękawiczką, lecz gipsem.Na szczęście nadgarstek nie jest złamany, a jedynie jakoś dziwnie się skręcił i mam naciągnięte ścięgna. To tez boli jak cholera, a oprócz tego skutecznie ogranicza zakres i tak mega już ograniczonej mojej pseudo samodzielności. Nawet pogadać przez telefon nie mogę, bo w lewej dłoni go nie utrzymam. Podsumowując temat rzeknę soczyste i wymowne ku...wa zamieszczając przy tym owa fotkę i dodając, iż znawcy tematu zauważą, że osteoporozę mam niczym staruszka:

 

17:42, znow_ruda_gl
Link Komentarze (3) »
piątek, 23 marca 2012
naukowo

Kuję to dzisiaj pół dnia, a jakoś nic w głowie nie zostaje. Łeb jak sklep - remanent i puste półki.

MENU

 

我要吃 wǒ yào [jao] chī [czy] - ja chcę zjeść

我要喝 wǒ yào [jao] [he/yy] - ja chcę pić/napić się

 

 chǎo [czao] - smażony

  kǎo   [kao] - pieczony

 

ròu [rzoł] - mięso

鸡肉 jī ròu [dzii rzoł] - kurczak

鸭肉 yā ròu [jaa rzoł] - kaczka

牛肉niú ròu [nioł rzoł] - wołowina

猪肉zhū ròu [dżu rzoł] - wieprzowina

羊肉yáng ròu [jang rzoł] - baranina

 

海鲜  hǎi xiān [hai sien] - owoce morza i ryby

虾仁 xiā rén [sia ren] - krewetki

螃蟹 páng xiè [pang sie] - krab

章鱼 zhāng yú [dżang juu] - kalmar

[juu] - ryba

 

 

miàn [mien] - makaron

fàn [fan] - ryż

tāng [tang] - zupa



23:30, znow_ruda_gl
Link Komentarze (2) »
czwartek, 22 marca 2012
jarające robaczki

Pewnie niektórzy z Was już wiedzą, że uczę się pilnie chińskiego i to z lektorem tego języka środka. Wcześniej - gdy próbowałam cokolwiek wyczaić z tych robaczków sama z podręcznikiem - szybko doszłam do wniosku, że to nie ma sensu. Wówczas robaczki mnie pokonały. Jednak po tym, jak pani K. zaproponowała mi lekcje na Skype wrócił mi cień wiary w swoje zdolności lingwistyczne. Dodam, że lekcje mam darmowe za co OGROMNIE DZIĘKUJĘ:) Nie dość, że ta kobieta jest bardzo inteligentna, miła to jeszcze ma dobre serduszko. Cenię taką mieszankę w każdej z płci.

Oto rezultat moich luznych notatek z pierwszej lekcji:

你 好  nǐ hǎo – dzień dobry

您 好 nín hǎo – dzień dobry np. do profesora

 

我 姓 … wǒ xìng [sing]….. – ja nazywam się ............

我 叫… wǒ jiào [dziao] …. – ja mam na imię Aga

我 是 … wǒ shì [szy] …. – ja jestem Aga

我 是 波兰 人 wǒ shì [szy] Bōlán rén [rzen] – ja jestem „polski człowiek”

l.poj.

我  - ja

/  您  nín - ty   

他,她    - on, ona

l.mn.

们  men :

我 们 wǒ men - my

你们 nǐ men /  您们 nín men - wy  

他 们,她们  tā men - oni, one

 

ma – „czy” na końcu zdania



12:52, znow_ruda_gl
Link Komentarze (3) »
wtorek, 20 marca 2012
iiii w góręęęę hopa, iii w dół, siupa

Dziwnych było te kilka dni i ja jestem jakaś dziwna. O dziwo pomimo huśtawki zdarzeń i emocji, od tych wręcz euforycznych, przez te mi obojętne po takie, które doprowadzały wręcz do białej piany na mych ustach, jestem jakoś dziwnie spokojna i taka hmmm nieruszana przez nic, przez nikogo zresztą też nie. Z pierwszym dniem wiosny skupmy się może na pozytywach ostatnich dni.

Największym miłym wydarzeniem był prezent, który wprowadził mnie wręcz w zakłopotanie. Dostałam małego ślicznego notebook'ka bym mogła mieć kontakt z resztą świata będąc w Chinach. Wprawdzie ta zabaweczka pochodzi z richrig fojnych Niemców, a co za tym idzie ma niemiecki układ klawiatury [dla niewtajemniczonych literki są w innych miejscach, niż powinny być według nas] , jednak dla mnie to kein [żaden] Problem. Nie wiem jak mam się odwdzięczyć, jak podziękować...szczególnie, że to prezent po części od obcych mi ludzi [mam nadzieję, że wkrótce ten status zmienimy] a po drugiej części od osoby, z którą wcześniej nie miałam jakoś wielce bliskich kontaktów, ba - przez parę lat wcale nie miałyśmy ze sobą kontaktu - a tu nagle ona staje na głowie, by tylko mi pomóc. Wiedząc, że ona czyta moje tutejsze wypociny napiszę zatem - DANKE SCHOEN Jola:) Chociaż dziękuję to za mało. Jej osoba pokazuje mi, że może powinnam przemyśleć kto tak naprawdę jest przyjacielem, bo przez ostatni rok parę spraw się w tej kwestii zmieniło i kilka powinno się jeszcze zmienić. Odnowiłam starą przyjaźń a nawet dwie, drugą po oczyszczającej burzy naprawiłam i jestem mile zaskoczona tym, że czasem nawet niemiłe i pełne żalu lecz prawdziwe słowa wypowiedziane do kogoś bliskiego do kogoś bliskiego mają zbawienną moc. Jest jednak kilka osób, które od ponad 10 lat były mi bliskie a teraz oddalają się coraz bardziej. Boją się, że chcę by mi coś dali a może tylko są zbyt zajęci własnym życiem, by chociażby zadzwonić i spytać się jak się chińskie sprawy mają?? Nigdy przyjaźni nie oceniałam i nie będę oceniać pod względem otrzymanych prezentów ale pod względem chęci zbierania plastikowych korków, spotkania czy chociażby smsa - będę. Oczywiście to zainteresowanie musi działać w obydwie strony i ja nie jestem z tego zwolniona.

Inny pozytyw - mam już bilety na półce. Jednak historię z nimi związaną opowiem osobno, innym razem bo teraz już ręka odmawia mi posłuszeństwa.

Co do negatywów ostatnich dni to dam tylko to, że wierzyłam w to, iż dziś będę nucić pod nosem piosnkę Wiosna, wiosna ach to ty a zamiast tego leci Chylińska 

13:31, znow_ruda_gl
Link Komentarze (2) »
sobota, 17 marca 2012
mądrość życiowa

A jednak się uśmiałam:) Oto co napisał mi stary znajomy [stary stażem a nie wiekiem - żeby nie było focha:P]:

"Stare przysłowie chińskich górali:

Życie jest jedno, szansa jest jedna, miłość jest jedna… a problemów i korków ku..wa tysiące!! ;-)"



00:09, znow_ruda_gl
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 marca 2012
znów pobity

Mogę się znów pochwalić pobiciem... rekordu oczywiście:) 3 tony 30 kg korków w ciągu miesiąca! Jestem dumna i z siebie, że to ogarniam i z moich rodziców, którzy fizycznie mają ten cieżar na rękach no i z Was - tych zbieraczy (ale z tych niezbieraczy a tylko czytaczy moich wypocin też).

Tylko dlaczego mimo wszelkich sprzyjających wiatrów, poukładania się miliona rzeczy po mojej myśli i wręcz chińskiego cudu ja wciąż czuję, że czegoś mi brak?

23:43, znow_ruda_gl
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 15 marca 2012
Guangzhou

Pewnie większości z Was już wiadomo, że miejsce mojej terapii zostało zmienione i teraz 27.04 lecę do Guangzhou (Kanton) na leczenie komórkami macierzystymi. Ląduję jednak w Hong Kongu 28.04 ok godziny 10.55. Stamtąd ma nie odebrać kierowca z kliniki i zawieźć autem do Guangzhou (Kanton). Samolot powrotny z Hong Kongu mam 02.06 o godzinie 13.00. Szukam w Hong Kongu, jego pobliżu lub najlepiej w samym Guangzhou (Kanton) ludzi chętnych mi tam chociaż do minimalnej pomocy w sprawach językowych mówiących najlepiej po polsku lub chociaż po niemiecku, ewentualnie w najgorszym wypadku po angielsku. Może znacie tam kogoś takiego? Do konsulatu tam oczywiście też planuję się zwrócić. Poza tym już szukam namiarów na taxi w Kanton, które jest kombi lub vanem. Byłoby to dla mnie jedynym wyjściem. No chyba, że w Kanton jest przystosowane metro, ale nie potrafię tej informacji sprawdzić tu w Polsce. Być może Wam by się ta sztuka udała... Z góry też dziękuję za pomoc:))

01:04, znow_ruda_gl
Link Komentarze (4) »
środa, 14 marca 2012
wyluzowanie

Nic nie pomaga tak się wyluzować jak trochę winka z sąsiadami będącymi jednocześnie przyjaciółmi. Będę za nimi cholernie tęsknić, gdy się wyprowadzą...

00:40, znow_ruda_gl
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2
O autorze
Zakładki:
Fundacja Razem Łatwiej
1 % podatku
Biżuteryjnie
BOS czyli biały owczarek szwajcarski i inne psiaki
CHCESZ MI POMÓC?
Chiny w blogach
Dorośli z SMA
Dzieci z SMA
Felietonistycznie
JA I MEDIA
KONKURS BLOG ROKU 20014
KONKURS TEKS ROKU 2014
Kulinarnie
Moje miasto
Orif
Podróże a niepełnosprawni
POMOC INNYM
POMOGLI MI
POMÓŻMY ZWIERZAKOM
SMA w trawie piszczy czyli linki godne uwagi
Tu możesz mnie czasem spotkać
Ulubione blogi pamiętnikowe
Zespoły grające dla mnie charytatywnie
Agnieszka Filipkowska

Utwórz swoją wizytówkę
Post użytkownika Koka i ja.