Ja i blog, hmmm? Dziwna kombinacja, sam przyznasz. Po co mi taki ekshibicjonizm duszy i umysłu? Na pierwszy rzut oka widać mój mały ale niestety nie lekki osobisty czołg, więc i tak ukrywanie się nic nie da. W takim przeświadczeniu zostałam wychowana i dlatego będę krzyczeć całemu światu, że będąc tak cholernie małosprawną trzeba z całych sił kolorować świat. Mocno, buntowniczo udowadniać, iż można żyć na kredyt ponad ćwierć wieku... aga@elf.silesianet.pl GG: 491060 MÓJ BLOG BIERZE UDZIAŁ W KONKURSIE NA BLOG ROKU 2014 I NA TEKST ROKU - LINK W KOLUMNIE PO PRAWEJ
Kategorie: Wszystkie | SMA
RSS
sobota, 23 lutego 2013
sms

Dwa dni temu sama się zdziwiłam, że na pytanie pana X o pana Y na głos wypowiedziałam zdanie "skończyłam tą historię, przestało mnie to bawić". Dopiero usłyszawszy swoje słowa zdałam sobie sprawę z tego, że to prawda. Zatem dlaczego jeden otrzymany esemes sprawił, że zabawa zaczyna się na nowo? Z nudów na pewno nie - ostatnio zbyt dużo i zbyt szybko się dzieje. Czyżbym będąc po 30tce wciąż nie wyrosła z "niegrzecznych chłopców"? Powinnam się leczyć. Ale na głowę. Jedno mnie pociesza - irracjonalizm kręci.

01:40, znow_ruda_gl
Link Komentarze (2) »
czwartek, 21 lutego 2013
Don't stop me now

00:10, znow_ruda_gl
Link Dodaj komentarz »
środa, 20 lutego 2013
zmiany

Już wiadomo mi od jakiegoś czasu, że niestety nic nie jest wieczne. Niestety moja zaskakująco dobra zimowo kondycja również. Pewnie wszyscy krytycy mojego wyjazdu na terapię komórkami macierzystymi  mają miny typu "a nie mówiłam!", ale i tak było warto, gdyż była to najbardziej sprawna moja zima od wielu lat. Zawsze od października siedziałam praktycznie w domu, kłopoty z pisaniem na kompie zaczynałam mieć w okolicach grudnia, a w styczniu nie potrafiłam unieść ręki, by podrapać się w nos. Obserwując swój organizm i bardzo dobrą kondycje tej zimy miałam nadzieję, że przepędziłam te objawy na długo. Niestety powróciły i muszę znów nauczyć się je tolerować. Mamy jednak połowę lutego, zatem warto było ponieść te koszty, ból i strach, by nie być więźniem 4 ścian i własnego ciała przez pół roku zimna. Komórki przestają działać, nawet dogoterapia nie nakręca mnie na nowo. Pora zagryźć zęby, uzbroić się w cierpliwość i czekać do wiosny. Ciepło = słońce = ruch = więcej sil = ponowny wyjazd na terapię prowadzona przez firmę Beike Biotechnology. Najprawdopodobniej polecę w maju, ale tym razem do kliniki w Bangkoku. Z jednej strony ciesze się na nowe miejsce, z drugiej boję się, że mogę czegoś nie dopatrzyć, nie załatwić, że nie zdążę zebrać brakującej sumy, że moja mama nie da rady, że ...  Kto ma jednak dać rade, jak nie ja!?

17:58, znow_ruda_gl
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 14 lutego 2013
wyniki

Niezmiernie miło mi poinformować, iż nagrodę główną w naszym konkursie – zdjęcie Koki z jej osobistym odciskiem łapy i moją dedykacją lub uczestnictwo w naszym treningu (jednak niestety nie zapewniamy dojazdu do nas) wygrywa DZIELNY FRANEK! W celu odebrania/dostarczenia nagrody prosimy o kontakt na priv. Dzielny Franek zmieścił się w granicy błędu typując 72 kartki/laurki; ja dostałam ich 80 :)

 

Niestety niezmiernie niemiło poinformować mi, że niestety nie zostałam zwycięsko wyróżniona w konkursie na bloga roku 2012. Wytypowani - kierowca ciężarówki i dwa blogi o matkach. Albo piszę nieciekawie i nudnie albo jury miało dosyć wygrywania blogów o kimś chorym, albo...? I tak jestem dumna z zostawienia 450 blogów w tyle jednak mimo wszystko nutka zawodu jest...

21:19, znow_ruda_gl
Link Komentarze (2) »
czekanie

Lista blogów Nominowanych przez Jurorów zostanie przedstawiona 14.02.2013 o godzinie 15:00 na stronach serwisu Konkursowego http://blogroku.pl.

W późniejszych godzinach podam również szczęśliwego zwycięzce mojego konkursu.

12:07, znow_ruda_gl
Link Dodaj komentarz »
OMG

Jeszcze tylko 10 minut macie na glosowanie w moim i Koki konkursie, a ja mam 10 minut nerwów w konkursie blogowym...

11:51, znow_ruda_gl
Link Dodaj komentarz »
środa, 13 lutego 2013
jutro

Ważny dzień jutro. O 12.00 ogłoszenie wyniku dwóch konkursów. Tego mojego dla Was i na Bloga Roku. Wątpię bym tym razem osiągnęła szczyty radości. Ale któż to wie...? Tylko Pan Marek Kamiński.

21:14, znow_ruda_gl
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 11 lutego 2013
obłędnie

Irracjonalny strach przed czarnoskórym Papieżem, smoleńska brzoza złamana w wysokości 666 cm, Duch Święty mówiący kardynałom (chyba na ucho) na Konklawe kogo mają wybrać na Głowę Kościoła – to dzisiejsze medialne informacje. Czy ja jestem małej wiary, czy to ludzie postradali zmysły?

20:57, znow_ruda_gl
Link Komentarze (3) »
sobota, 09 lutego 2013
docieranie

No to się zaczęło! Ruszyłam cala procedurę pt. Chiny. Teraz zostało mi tylko czekać na ich odpowiedz i zebrać resztę kasy.  Ale to przecież taki malutki szczegół :P Zbierania korków nie damy rady już bardziej rozkręcić i tak w tej kwestii pobijamy wszelkie krajowe rekordy, mamy zwykle 3 tony (czyli ok. 270 dużych worów) w ciągu 5 tygodni! Tym sposobem z akcji korkowych mamy na subkoncie ponad 20 tys. plus drugie tyle z zeszłorocznego 1 % podatku, czyli w sumie 41 tysięcy. Mam też podobno obiecane kupno biletów lotniczych. Oprócz tego szczytem ludzkiej bezinteresowności i dobroci oraz moich zdolności menagerskich jest zdobycie podobnej kwoty od szczodrych ale przede wszystkim dobrych ludzi, którzy nawet drobnymi sumami wspierają mój pęd ku utrzymaniu aktualnej fizycznej kondycji. Dziękowałam już im za to niejednokrotnie mimo, że nigdy wcześniej ich o wsparcie finansowe nie prosiłam. To nie przechodzi mi przez gardło, a to aż dziwne, bo wielu ludzi robi to tak naturalnie i bez pardonu.  Mam cichą nadzieję, że nigdy nie będę zmuszona prosić kogoś personalnie o pieniądze, że taki moment nigdy nie nastąpi, bo i tak nie potrafiłabym tego ująć w słowa. Fakt – pieniądze do kolejnej terapii są mi niezmiernie potrzebne i liczę na to, że znajdzie się ktoś lub sztab ktosiów, dzięki któremu/-ym uzbieram brakującą kwotę, czyli jakieś 20-30 tysięcy. Mózg mi paruje od wymyślania potencjalnej drogi dojścia do nich. Zaczynam mieć tzw. parcie na prasę, radio i TV, bo zdaję sobie sprawę z tego, że w dzisiejszych czasach to główne, obok Internetu,  narzędzie w dotarciu do milionów ludzi.  I ja do nich dotrę! Nie po trupach, ani nie na już przysłowiową „Pan dę” ale dotrę! W końcu chcieć to móc, a ja bardzo chcę móc znów zaryzykować i walczyć o siebie.   

19:44, znow_ruda_gl
Link Komentarze (2) »
czwartek, 07 lutego 2013
UWAGA, UWAGA - KONKURS

Tłusty czwartek to dzień, który każdy powinien spędzić na bogato!

By Wam wzbogacić dzisiejszy dzionek oficjalnie ogłaszam konkurs:D

Waszym zadaniem jest wytypowanie ile dostałam kartek urodzinowych i laurek od nakrętkowych pomocników i czytelników tego o to bloga.

Margines błędu – 2 kartki. Szacunkowe propozycje należy zamieszczać w komentarzach podpisując się imieniem lub nickiem/pseudonimem. Każdy może zamieścić tylko jeden raz propozycję liczby. Przewidujemy do wyboru dwie jakże cenne nagrodyzdjęcie Koki z jej osobistym odciskiem łapy i moją dedykacją lub uczestnictwo w naszym treningu (jednak niestety nie zapewniamy dojazdu do nas)! Szacunkowe liczby możecie podawać do 14 lutego do godziny 12.00.

ZAPRASZAMY DO ZABAWY!

21:36, znow_ruda_gl
Link Komentarze (11) »
 
1 , 2
O autorze
Zakładki:
Fundacja Razem Łatwiej
1 % podatku
Biżuteryjnie
BOS czyli biały owczarek szwajcarski i inne psiaki
CHCESZ MI POMÓC?
Chiny w blogach
Dorośli z SMA
Dzieci z SMA
Felietonistycznie
JA I MEDIA
KONKURS BLOG ROKU 20014
KONKURS TEKS ROKU 2014
Kulinarnie
Moje miasto
Orif
Podróże a niepełnosprawni
POMOC INNYM
POMOGLI MI
POMÓŻMY ZWIERZAKOM
SMA w trawie piszczy czyli linki godne uwagi
Tu możesz mnie czasem spotkać
Ulubione blogi pamiętnikowe
Zespoły grające dla mnie charytatywnie
Agnieszka Filipkowska

Utwórz swoją wizytówkę
Post użytkownika Koka i ja.