Ja i blog, hmmm? Dziwna kombinacja, sam przyznasz. Po co mi taki ekshibicjonizm duszy i umysłu? Na pierwszy rzut oka widać mój mały ale niestety nie lekki osobisty czołg, więc i tak ukrywanie się nic nie da. W takim przeświadczeniu zostałam wychowana i dlatego będę krzyczeć całemu światu, że będąc tak cholernie małosprawną trzeba z całych sił kolorować świat. Mocno, buntowniczo udowadniać, iż można żyć na kredyt ponad ćwierć wieku... aga@elf.silesianet.pl GG: 491060 MÓJ BLOG BIERZE UDZIAŁ W KONKURSIE NA BLOG ROKU 2014 I NA TEKST ROKU - LINK W KOLUMNIE PO PRAWEJ
Kategorie: Wszystkie | SMA
RSS
środa, 05 lipca 2017
światełko

Chociaż jakieś dwie pozytywne informacje od baaaaardzo dawna! Trzy, bo jeszcze dawny kumpel (a nawet ktoś więcej za lat szczeniackich) zaprosił mnie na grila. To miłe. Bo miałam ostatnio wrażenie, że spadam a nie ma nikogo, kto mnie złapie.

20:57, znow_ruda_gl
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 02 lipca 2017
niechcenie

Nic mi się nie chce a to zły znak.

16:51, znow_ruda_gl
Link Dodaj komentarz »
powrót

Już od jakiegoś czasu wróciłam do miejsca, w którym wszystko się zaczęło. Może tym razem zacznie się coś, co przywróci mi utraconą siłę, a może zagmatwam się jeszcze bardziej w scenariusze brazylijskich seriali... Pytanie tylko, czy mam siłę próbować?

Właśnie przeczytałam taki opis pewnej osoby:

"Nie lubię, gdy ktoś się mną bawi, kiedy ja traktuję go serio. Boli mnie kłamstwo, złamane obietnice i brak szacunku." Jeszcze pół roku temu napisałabym tak i o sobie.  Więc dlaczego teraz na to pozwalam innym?

00:32, znow_ruda_gl
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 czerwca 2017
pomysł

Kumpela zasiała we mnie ziarenko, że może mogłabym zarabiać na blogu. Może i mogłabym, tylko, że ja nigdy nie pisałam nic dla pieniędzy. To chyba trochę tak, jak sprzedawanie czegoś bardzo intymnego i osobistego... Chociaż ludzie nie takie rzeczy robią dla pieniędzy. Tylko, że pisząc za kasę jakoś wena by mi uciekała, a może właśnie nie. Może byłaby wprost proporcjonalna do zysków.

Stałam się ostatnio strasznie niezdecydowana. Czyżby zmieniły mnie aż tak ostatnie wydarzenia? Poniekąd.

12:29, znow_ruda_gl
Link Dodaj komentarz »
sobota, 17 czerwca 2017
i stało się

Stało się. Zbyt wiele nawet jak na mnie. Stało się też to, że zrodził się nowy blog. Kompletnie szczery, obdarty z wszelkich złudzeń i upiększaczy. Taki ortodoksyjny realizm za błogosławioną kurtyną anonimowości. Hmm, przesadziłam. Tamten nowy blog stoi raczej w opozycji do jakiejkolwiek formy błogosławieństwa.

18:57, znow_ruda_gl
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 czerwca 2017
a może

A może by tak wcale nie wychodzić z łóżka skoro nie ma po co?

12:42, znow_ruda_gl
Link Dodaj komentarz »
środa, 07 czerwca 2017
brak czasu

Gdy lek na SMA był wciąż utopią, to było mi łatwiej pogodzić z tym, że nigdy nie będzie lepiej. Ale nie potrafię się pogodzić z myślą, że lek JEST ale po pierwsze kosztuje 3 mln na rok a po drugie osobom z usztywnionym za pomocą prętu kręgosłupem (jak ja) nie ma jak go podać. Jest lek, a SMAki wciąż umierają. Wczoraj odeszła kolejna dorosła kobieta z SMA. Nie zdążyła, ani na lek, ani na prawdziwą miłość.
W SMA każdy dzień wyciskam jak cytrynę i biorę z niego ile się da. Przeraża mnie bezczynność, bo wiem, że czas w SMA biegnie szybciej. Czas nie czeka na lepsze czasy ani na to aż ktoś znajdzie dla nas czas.

19:49, znow_ruda_gl
Link Dodaj komentarz »
środa, 31 maja 2017
na chwilę

Czy chcielibyście być milionerami na chwilę? Czy gdybyście wiedzieli, że za miesiąc całe bogactwo zostanie Wam odebrane, to czy nie wolelibyście nie zakosztować nigdy tego bogactwa?

Ja przez dłuższy czas czułam się bogata. Miałam wymarzoną pracę, motylki w brzuchu przez faceta i nadzieję na dostanie leku na SMA (który od kilku miesięcy JEST dopuszczony do obrotu np. w USA. To wszystko mnie napędzało, wręcz uskrzydlało. Miałam to na tyle długo, że przestałam się bać, że to zaraz stracę. A jednak. Wszystko legło w gruzach i to w ciągu tygodnia.

Nie mam sił ani chęci, by je mieć.

11:28, znow_ruda_gl
Link Dodaj komentarz »
mus

Czasami człowiek musi, inaczej się udusi, zatem...

Noż kur...mać!

00:39, znow_ruda_gl
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 28 maja 2017
weekend

Niby spokojnie a jednak:

- praca do północy,

- podryw i to na własnym osiedlu na...politykę :),

- stresujący wyjazd.

I weź się tu nie napij.

07:22, znow_ruda_gl
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 59
O autorze
Zakładki:
Fundacja Razem Łatwiej
1 % podatku
Biżuteryjnie
BOS czyli biały owczarek szwajcarski i inne psiaki
CHCESZ MI POMÓC?
Chiny w blogach
Dorośli z SMA
Dzieci z SMA
Felietonistycznie
JA I MEDIA
KONKURS BLOG ROKU 20014
KONKURS TEKS ROKU 2014
Kulinarnie
Moje miasto
Orif
Podróże a niepełnosprawni
POMOC INNYM
POMOGLI MI
POMÓŻMY ZWIERZAKOM
SMA w trawie piszczy czyli linki godne uwagi
Tu możesz mnie czasem spotkać
Ulubione blogi pamiętnikowe
Zespoły grające dla mnie charytatywnie
Agnieszka Filipkowska

Utwórz swoją wizytówkę
Post użytkownika Koka i ja.