|
Blog > Komentarze do wpisu
kaocyk
Poznałam dziś fajowych ludzi a właściwie jedną ludźkę płci żeńskiej, bo jej męża znałam już dużo wcześniej niż ona go poznała:) W myśl maksymy in vino veritas poruszaliśmy cały szereg ważnych tematów i pierdół też. Oprócz nowej znajomości spotkanie owe zaowocowało tym, że teraz gdy już jestem całkiem trzeźwiuteńka to nagle robi mi się zimno i marzę o jakimś kocyku na nogi a poza tym tak mi się chce pić, że zaraz wycyckam plasterek cytryny z pustej szklanki przede mną. Idę obudzić kogoś z domowników, zaspokoję swoje pragnienia i pójdę grzecznie lulu. Słit drims :P niedziela, 26 lutego 2012, znow_ruda_gl
TrackBack
|
![]() Utwórz swoją wizytówkę |